Notatnik liturgisty

Wszystko się zdarza sługom ołtarza

ONŻ 2°, dzień 6.

Popiół

szkoła liturgiczna C

Modlitwa powszechna.

Wstęp: dwa słowa o tym, że po rekolekcjach potencjalnie będziemy ceremoniarzami, więc musimy umieć sprawdzać modlitwę powszechną. Szczegóły były na szkole B.

Ale na niedzielnych mszach na parafiach będziemy częściej czytali modlitwę z gotowca niż ją sprawdzali, więc połączymy jedno i drugie: będziemy na żywca czytali niedobry gotowiec i poprawiali go w locie. Ta szkoła, oprócz odruchowej znajomości zasad pisania modlitwy, wszczepi również brak zaufania do niektórych wydawnictw.

Przygotuj w/w gotowiec i lokalną kartkę z intencjami na cały tydzień. Zadaniem czytającego (z ambony) jest:

  • przeczytać z kartki tak, żeby było dobrze, niezależnie od tego, co jest na kartce;
  • dorzucić intencję Mszy św. i nie pomylić się w nazwisku;

Cała reszta słucha i odpowiada, i się nie śmieje, jak ktoś robi błędy.

Co może pójść nie tak:

  • Niewłaściwa forma gramatyczna.
  • Wezwanie ewidentnie do pominięcia. Po dobrej zmianie łatwo takie znaleźć na temat uchodźców, może gdzieś w narodowych świętach maryjnych typu 26.08., 15.08., 3.05. etc.
  • Intencja za żywych, a nie za zmarłych jak zwykle.
  • Intencja tak napisana, że trzeba się przypatrzeć, jakiej płci jest osoba („† Stanisława Kowalskiego”).
  • Intencja napisana małymi literkami albo odręcznie.

szkoła liturgiczna D

W założeniu dziewczyny piszą modlitwę powszechną od dzisiaj, ale od jutra przez trzy dni i tak jest napisana, więc zaczynanie jej dzisiaj jest niedobrym pomysłem. Trzeba było ją zacząć wcześniej.